Jesteś tutaj: podatkiksiegowosc.pl > Finanse > Certyfikat inwestycyjny

Sposób na kryzys, czyli koniec ulg

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Tak można w skrócie scharakteryzować sytuację gospodarczą Polski w 2013 roku. W zdecydowanej większości nowe rozporządzenia i nowelizacje skierowane są do przedsiębiorców prowadzących własną działalność gospodarczą, jednak nie ominą one i przeciętnych obywateli.

Zeznanie podatkowe składane za 2012 rok, będzie ostatnim jakie umożliwi wykorzystanie dotychczasowych ulg podatkowych, ponieważ wraz z końcem roku znikną niemal całkowicie odpisy za użytkowanie internetu, a także poważnym zmianom zostaną poddane ulgi przysługujące na dzieci. Decyzje te zdaniem resortu finansów są niezbędne, a także w pełni uzasadnione. Jak widać, polska gospodarka próbuje poprawić swą sytuację finansową na wszelkie możliwe sposoby.

Ponad 4 miliony podatników, którzy w rozliczeniu za 2011 rok skorzystało z odpisu za wydatki na dostęp do internetu, będą mogli wykorzystać go po raz ostatni. Kwotę w maksymalnej wysokości 760 złotych, po 2013 roku odliczyć od podatku będą mogły tylko i wyłącznie te osoby, które od momentu wprowadzenia ulgi nigdy z niej nie korzystały lub po raz pierwszy dokonały takiego odliczenia w zeznaniu za 2012 rok. Co więcej, osoby te będą mogły skorzystać z ulgi, tylko w dwóch kolejno po sobie następujących latach podatkowych.

Szykują się także zmiany dla rodzin z dziećmi. Zgodnie z najnowszą nowelizacją, prawo do ulg na dziecko stracą te rodziny, które posiadają wysoki dochód i tylko jedno dziecko. Poprzez „wysoki dochód” rozumie się kwotę 112 tysięcy złotych uzyskiwaną przez oboje małżonków, lub osobę posiadającą status rodzica samotnie wychowującego dziecko. Osoby niebędące w związku małżeńskim, jednak nie posiadających statusu samotnego rodzica obowiązuje limit 56 tysięcy rocznego dochodu, aby mogli skorzystać z ulgi na dziecko, w przypadku gdy posiadają tylko jednego małoletniego na utrzymaniu. W zamian ustawodawca zdecydował się podnieść limit ulg przysługujących na trzecie dziecko o 50 procent, a na czwarte i kolejne o 100 procent, niezależnie od sytuacji finansowej rodziny.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.