Jesteś tutaj: podatkiksiegowosc.pl > Kredyty > Klasyfikacja kredytów według czasu

Podatek katastralny – ratunek czy zguba

Już w pierwszej połowie 2012 roku zaczęły się pojawiać głosy o konieczności zastanowienia się nad ewentualnym wprowadzeniem podatku katastralnego w Polsce. Niepokój szybko został jednak stłumiony, przekonywaniem rządu, że nikt nie ma zamiaru obciążać rodaków dodatkowymi stałymi opłatami, za fakt posiadania własnych nieruchomości. Zbliża się koniec roku i nikt już pewności stuprocentowej nie ma, czy Polska nie postanowi pójść w ślady za Irlandią, która podatek od rynkowej wartości posiadanej nieruchomości już wprowadziła, a nabierze on mocy od lipca 2013 roku. Co dla Polski oznaczałoby wprowadzenie tak ogromnego obciążenia?

Sytuacja ekonomiczno-gospodarcza naszego kraju pozostawia wiele do życzenia. Niewiele już osób wierzy w zapewnienia rządu, że nie można mówić u nas o jakimkolwiek kryzysie. Wprowadzenie podatku katastralnego byłoby więc poważnym błędem, który z niezwykłą siłą uderzyłby w fundusze wszystkich właścicieli nieruchomości. Na tym jednak nie koniec potencjalnych problemów. Brak możliwości stałego regulowania kwot podatkowych spowodowałaby, że na rynku nieruchomości gwałtownie przybyłoby ofert z rynku wtórnego, a to mogłoby spowodować także obniżenie cen rynkowych, a także zablokować proces tworzenia nowych nieruchomości. Zapewne dalszą konsekwencją byłby spadek dochodów uzyskiwanych z wynajmu nieruchomości, ponieważ wiele osób pozbyłoby się „nadprogramowych” lokali użytkowych i mieszkań.

Patrząc na temat podatku katastralnego z gospodarczego punktu widzenia, jest on całkowicie niekorzystnym rozwiązaniem na polskim rynku, gdzie tylko nieliczni mogliby sobie wówczas pozwolić na posiadanie własnościowego domu lub mieszkania. Zdecydowanie lepiej jest, gdy do budżetu państwa w dalszym ciągu wpływają środki zarówno z handlu nieruchomościami, jak i podatkami od dochodów z tytułu najmu i dzierżawy.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.